czwartek, 31 grudnia 2020

Podsumowanie roku 2020

Jak co roku 31 grudnia czas podsumować moje czytelnicze osiągnięcia. Wydawało by się że w roku Covida-19 siedząc ponad 5 miesięcy w domu nadrobię moje czytelnicze plany. Wbrew pozorom nie do końca udało mi się zmobilizować i wykorzystać ten czas na czytanie. W natłoku mniej i bardziej ważnych zdarzeń zamykam rok 21 pozycjami, czyli poniżej mojego minimum dwie książki na miesiąc. A oto i one, zapraszam:




1. Problem trzech ciał - Cixn Liu (audiobook)

Świetna książka z cyklu pierwszy kontakt z cywilizacją pozaziemską. Nieco inny punkt widzenia niż zazwyczaj, ciekawy i interesujący. Polecam.

2. In camera - Gordon Laing (book)

Każda strona to inna historia, inne zdjęcie, inny aparat, inne obiektywy i inne parametry. Świetna książka dla pasjonatów fotografii.

3. Edible Art - Damien Wager (book)

Pamiątka ze spotkania z naprawdę wyjątkowym chefem, specjalistą od deserów czekoladowych. 

4. Błoto słodsze niż miód - Małgorzata Rejmer (ebook)

Zbiór reportaży z Albanii, ciekawych, odkrywczych a zarazem poruszających serducho. Autorka skupia się na wydarzeniach jakie miały miejsce w XX wieku ale zagląda nieco w przeszłość i przyszłość tego egzotycznego dla nas kraju.

5. Echo z otchłani - Remigiusz Mróz (audiobook)

Wyjątkowa książka w twórczości Remigiusza Mroza, autor opuszcza swoją strefę komfortu i sięga po literaturę Sci-Fi. Ciekawa wariacja na temat przyszłości ziemi.  

6. Moja Namiętność - Tadeusz Rolke, Małgorzata Purzyńska (book)

Wywiad rzeka z najbardziej znanym fotografem, który miał ciekawą biografię, spotkał kilka ciekawych ikon PRL-u i nie tylko. Książka wzbogacona o mnóstwo zdjęć z tamtego okresu.

7. Obwód głowy - Włodzimierz Nowak (ebook)

Zbiór reportaży z pogranicza polsko-niemieckiego. Kilka naprawdę mocnych tekstów w pamięci utkwił mi szczególnie ten opisujący powstanie warszawskie oczyma niemieckiego żołnierza.

8. Legia najlepsza jest... - Andrzej Gowarzewski (book)

Kompendium wiedzy o Legii Warszawa, dużo statystyk, zdjęć i opisów najważniejszych spotkań. Andrzej Gowarzewski to świetny fachowiec i dokumentalista który odszedł od nas w tym roku.

9. Budda portret człowieka przebudzonego - Karen Armstrong (book)

Biografia Siddhatthy Gotamy znanego nam pod przydomkiem Budda. Autorka zebrała do kupy wszelkie opowieści o tym świętym człowiek, umiesiła jej w konkretnej czasoprzestrzeni i kontekście wydarzeń jakie miały miejsce w owym czasie. Świetna książka polecam.

10. The Legend of Zelda: Hyrule Historia (book)

Encyklopedia mojej córki umiejscowiona w świecie Hyrule, przejrzałem i przeczytałem by choć na chwilę cofnąć się do świata dziecięcych fascynacji.

11, Zapiski z Królestwa - Przemysław Rudzki (book)

Książka a jakże o futbolu, tym z wysp brytyjskich. Wiele z tych historii jest powszechnie znanych, kilka nie, Przemysław Rudzki zebrał na nowo i w całkiem przyjemny sposób nam je przedstawił. 

12. Fiedler. Głód świata - Piotr Bojarski (ebook)

Biografia Arkadego Fiedlera, poznańskiego przedsiębiorcy, pisarza podróżnika. Postaci kontrowersyjnej i ciekawej. Autor książki Dywizjon 303, który po II wojnie światowej wrócił do Polski. 

13. Reporterzy bez fikcji - Agnieszka Wójcińska (book)

Wywiady ze znanymi polskimi twórcami literatury faktu. Opowiadają o swojej pracy, jak zbierają materiały jak je analizują i wykorzystują w swoich książkach. 

14. My life on a plate - Kelis Rogerds (book)

Kelis to wokalistka rodem z Nowego Jorku. Nie każdy wie ale po swojej mamie odziedziczyła talent kulinarny. Dzisiaj jest bardziej znana jako celebrytka kulinarna prowadząca kilka autorskich programów o gotowaniu.

15. Strup. Hiszpania rozdrapuje rany - Katarzyna Kobylarczyk (ebook)

Książka o Hiszpanii tej dzisiejszej nowoczesnej, kosmopolitycznej wielonarodowej, która nie potrafi pogodzić sie z przeszłością, czasami dyktatury Franco i poprzedzającym je okresie republiki. Co rusz wypadające trupy z szafy coraz bardziej dzielą ten tak podobny do nas kraj.

16. Food Escapes - Jamie Oliver (book)

Pomimo pandemii była okazja wybrać się w kulinarną podróż z Jamie Oliverem. Świetne zdjęcia i przepisy okraszone szczyptą brytyjskiego humoru.

17. Wściekły pies - Wojciech Tochman (ebook)

Wojciech Tochman po raz kolejny zabiera nas w świat pogranicza. Nie koniecznie tego geograficznego chociaż i też. Świata z dala od świateł wielkich miast, świata małomiasteczkowego, świata polskich parafii i dramatów w ich cieniu.

18. Dyrdymarki - Marek Niedźwiecki (audiobook)

Można posłuchać zamiast radia. Nic odkrywczego ale ma swój klimat i magię. Jak by na to nie patrzeć to Dyrdymarki Marka Niedźwieckiego.

19. Kaprysik - Mariusz Szczygieł (audiobook)

Książka o kobietach i ich małych kaprysikach. Teksty trzymają poziom świetnie się czyta ale z czasem ulatują z pamięci.

20. Zibi czyli Boniek - Roman Kołtoń (book)

Biografia jednego z najlepszych sportowców XX wieku. Roman Kołtoń podszedł do tematu naprawdę poważnie ponad 800 stron materiału popartego wycinkami z gazet polskich i zagranicznych.

21. Modern British Food - Jesse Dunford Wood (book)

Znane brytyjskie dania w nowoczesnej aranżacji. Dzięki książce na nowo poznajemy tradycyjne brytyjskie przepisy na zupę rybna czy propozycje na Sunday Roast Dinner. Polecam,




Na koniec pragnę wam wszystkim życzyć 
Szczęśliwego Nowego Roku 2021

niedziela, 27 grudnia 2020

Pod choinką 2020

Nawet nie zauważyłem kiedy święta się skończyły. Choinka wciąż stoi w kącie, czyli jeszcze kilka dni na tych świątecznych oparach pojedziemy. Boże Narodzenie to cudowny rodzinny czas ale i tak większość z nas oczekuje nadejścia Nowego Roku 2021 i zmian na lepsze które nam przyniesie. Wróćmy do tego cóż takiego w tym roku odnalazłem pod choinką, jeżeli chodzi o książki nie było tego dużo, ale i tak zapraszam do krótkiego podsumowania.


- Baśń o wężowym sercu - Radek Rak

Książka otrzymała w tym roku nagrodę Nike, i z tego co doczytałem nawiązuje do historii Jakuba Szeli i Galicji w połowie XIX wieku. Radek Rak napisał powieść o dobru i złu, które czają się w każdym z nas, o nierównych szansach, o Galicji i o Polsce. Powieść pełną rozbuchanego erotyzmu, ironii i humoru, nakarmioną mrokiem ludzkich serc.

- The Great Life Photographers - Gordon Parks

Album chciałem sobie nabyć już jakiś czas temu. Nadarzyła się okazja i go mam. XX wiek oczyma fotografów magazynu Life, troche prac reporterskich ale i sesyjnych znanych postaci pop kultury. Super prezent.

- Emigracja - Malcom XD

Książka wydana dwa lata temu, już wtedy myślałem by po nią sięgnąć. Lekka, przyjemna i fabularyzowana analiza polskiej emigracji zarobkowej ostatnich lat. Wersja audio tak wiec będzie co słuchać w drodze do pracy.

- The Thursday murder Club - Richard Osman

Trafiła do nas zupełnie nie spodziewanie podczas świątecznej wizyty u znajomych. Z tego co wyczytałem lekki i przyjemny brytyjski kryminał o zwariowanych staruszkach. Książka ma też polskie wydanie pod tytułem Morderców tropimy w czwartki. Super będzie okazja poćwiczyć angielski.

Dziękuję za wizytę (nieco spóźnione):

Merry Christmas 


poniedziałek, 21 grudnia 2020

Zibi czyli Boniek

Mamy grudzień. Pandemia ma się coraz lepiej, liczby zachorowań biją kolejne rekordy. Ja natomiast siedzę sobie w ciepłym domku i próbuje sklecić kilka zdań na temat biografii, której notable przeczytać jeszcze nie zdarzyłem (zostało około 100 stron), a sięgnąłem po nią pod koniec wakacji. Nie jest to wina książki, a raczej mojego nastawienia.


Roman Kołtoń wykonał kawał dobrej roboty. Zbigniew Boniek to barwna postać, ikona polskiej piłki nożnej, piłkarz grający w topowych włoskich klubach: Juventus Turyn i AS Romie. Pierwszy polski zdobywca Pucharu Europy i Pucharu Zdobywców Pucharów. Uczestnik piłkarskich mistrzostw świata w roku 1978, 1982 i 1986. Mistrz Polski z Widzewem Łódź i Włoch z Juventus Turyn, trener a obecnie prezes PZPN itp itd.

Zbigniew Boniek jak król Midas czego nie dotknął zamieniał w złoto. Nie zawsze miał z górki, często krytykowany za krnąbrny charakter gdy wybiegał na boisko liczył się tylko wynik sportowy. Różnie z tym bywało. Dziś pamiętamy momenty chwały, trofea mecze z pięknymi bramkami jak Polska-Belgia 3:0 czy spotkanie finałowe w Pucharze Europy gdzie Boniek został sfalowany w polu karnym, a jego przyjaciel Platini zamienił  karny na gol który dał zwycięstwo Juventusowi. Oba spotkania miały swoją historię o której będzie się pamiętało latami. Roman Kołtoń zgrabnie zebrał te wydarzenia do kupy. Posiłkował się materiałami z prasy i rozmowami z ludźmi z otoczenia piłkarza. Zibi czyli Boniek to prawie 800 stron, kolejne 50 to przedruki artykułów i zdjęć z prasy. Na pewno jest to książka wielkiej wagi, autor skupiał się niemal każdym aspekcie życia piłkarza. Momentami mam wrażenie, że brakowało redakcji. Dwustronicowe relacje z ligowych meczów, komentarze trzecioplanowych postaci w mało istotnych dla piłkarza momentach to trochę za dużo. Wyszedł z tego trochę dokument, prawda tamtych czasów, czasów końca piłki romantycznej. Boniek przechodząc do Juventusu Turyn był trzecim najdroższym piłkarzem na świecie, sukces sportowy coraz częściej warunkował pieniądz. Lata 80-te ubiegłego wieku to okres przejściowy zmierzch starej romantycznej piłki i początek futbolowego biznesu. Kończąc. Świetna biografia, nieźle napisana momentami przydługa i rozwleczona ale warto poznać perypetię naszego najlepszego piłkarza z przed ery Roberta Lewandowskiego.

niedziela, 22 listopada 2020

Lód

Witam. Ponownie sięgnąłem na mocno zakurzoną półkę, by podzielić się z wami moimi przemyśleniami. Dziś los padł na Lód Władimira Sorokina. Wyszperana w jednej z radomskich księgarni kilkanaście lat temu rozbudziła moją wyobraźnie i zasiała w mojej głowie małe ziarenko niepokoju.


W Moskwie, mieście, gdzie nic już nikogo nie dziwi, działa organizacja polująca na blondynów o niebieskich oczach. Porwani padają ofiarą sadystycznego eksperymentu i tylko nieliczni budzą się do nowego życia. Są to wybrańcy, uśpieni nadludzie posiadające specyficzne moce. Reszta to maszyny do zarabiania pieniędzy i prokreacji. Nie znają prawdziwej miłości uświadomionej tylko tej garstce, która powinna przejąć kontrolę nad światem, bo tylko ona jest predysponowana do tego. 

Powiem tak jeszcze kilkanaście lat temu byłem urzeczony pomysłem na fabułę. Tajemniczy kosmiczny kawał lodu znany światu jako meteoryt tunguski jest konsekwencją następujących po sobie wydarzeń. Mamy tu wybrańców którzy znają prawdę i nic nieświadomy tłum, który jest tylko mięsem armatnim kolejnych zdarzeń. Organizacja błękitnookich blondynów trzymająca władzę. To już było. Dziś w dobie tryliona teorii spiskowych w sieciach społecznościowych staje się niestrawne i niezdrowo pobudza wyobraźnie. Kreuje natomiast pytania na które nie ma odpowiedzi. Dziś to fikcja literacka, jutro kto wie. Książka powstała w Rosji w momencie gdy władzę przejmował Putin uosobienie siły i tęsknoty do silnej scentralizowanej władzy. Może trochę nadinterpretują, ale miedzy wierszami wyczuwam pochwałę takiej postawy. 

niedziela, 15 listopada 2020

Życie owadów

Znów sięgnąłem w najciemniejszy kąt biblioteczki. Kolejny raz po książkę rosyjskiego autora. Gdyby szukać drugiego dna nie był to wybór przypadkowy. Wiktor Pielewin to autor w pewnych środowiskach kultowy, dostrzeżony za granicą posługujący się groteską i satyrą. Jego dzieła to mieszanka science-fiction i literatury popularnej bardzo mocno osadzone w realiach rosyjskich.



Życie owadów to książka z 1998 roku i należy to wziąć pod uwagę. Rosja końca XX wieku to miejsce samowoli, chaosu i bezprawia. Dominuje kult siły i pieniądza. W książce podobnie jak w świecie owadów, każdy osobnik ma swoje zadania i cele odgórnie narzucone przez naturę. To one determinują kim są i do czego dążą. Dwa żuki gnojaki, ojciec i syn dyskutują o zagadkach wszechświata pchając swoja kulkę gnoju. Trzy komar spotykają się w restauracji by razem ruszyć w miasto w poszukiwaniu hemoglobiny i glukozy. Piękna i powabna ćma która bezwiednie podąża w stronę palącej się latarni. To tylko mała garstka bohaterów-owadów a zarazem mieszkańców byłego Związku Radzieckiego, którzy bezustannie zmieniają postać z owadziej na ludzką i na odwrót. Życie owadów jest parodią tradycyjnej rosyjskiej skazki (bajki, przypowiastki), Jadowitym komentarzem do postsowieckiej kultury - lecz przede wszystkim gorzką i śmieszną opowieścią o kruchości owadziego żywota, o metafizyce, śmierci i przeistoczeniu. Polecam bo to wbrew pozorom, pozycja bardzo na czasie.


sobota, 7 listopada 2020

Seriale się ogląda

Doczekaliśmy się kolejnego lockdownu. Pomimo nieco innych zasad cześć z nas ponownie pozostanie w domach. Słońce zachodzi wcześniej, dzień jest krótszy przyjemnie będzie zasiąść w wygodnej kanapie i oderwać się na kilka godzin od otaczającej nas rzeczywistości. Dziś chciałbym podsumować seriale które  od ostatniego wpisu może i wy odnajdziecie coś ciekawego.

- Gambit królowej - Netflix 

Świetny serial w którym wystąpił polski aktor Marcin Dorociński, opowiada o pewnej utalentowanej szachistce, jej wyboistej drodze do sukcesu a przede wszystkim walce z uzależnieniem i samotnością. Świetny serial wprowadzający nas w realia lat 60-tych ubiegłego wieku. Choć bohaterowie są fikcyjni ich postaci są jakby wyjęte żywcem z tamtych czasów. Polecam.


- Stranger Things - sezon 3, Netflix

Obejrzałem prawie rok po premierze i warto było. Kolejny raz sentymentalny powrót do lat 80-tych ubiegłego wieku. Klimat jak z filmów Stevena Spielberga małe amerykańskie miasteczko na zachodnim wybrzeżu z paranormalnymi wydarzeniami w tle. Trochę odgrzewany kotlet ale wciąż trzyma poziom i zaskakuje.


- Barbarzyńcy - Netflix

Świetny niemiecki serial o wydarzeniach poprzedzających jedną z największych porażek militarnych Cesarstwa Rzymskiego bitwy w Lesie Teutoburskim w 9 roku n.e. Losy trójki przyjaciół świetnie wkomponowane w historię. Całość trzyma klimat i napięcie do samego końca. Postacie porozumiewają się w językach w jakich porozumiewali się mieszkańcy tamtych terenów. Rzymianie używają łaciny, a germanie języka niemieckiego. Świetna produkcja, polecam.


- Król tygrysów - Netflix

Serial dokumentalny z iście filmową fabułą. Zaczyna się całkiem niewinnie od wizyty w prywatnym ZOO z drapieżnymi kotami w roli głównej. Z każdym kolejnym odcinkiem odkrywamy kolejne mroczne tajemnicze historie z oszustwami podatkowymi, bigamią, morderstwami i kontaktami z mafią w tle. Do tego tytułowy bohater zostaje kandydatem na prezydenta i trafia za kratki za usiłowanie morderstwa. Świetny serial ukazujący nieznane oblicze ameryki. Polecam.


- Ku jezioru - sezon 1, Netflix

Rosyjski serial drogi. Straszliwa pandemia nawiedza Moskwę, wybuchają rozruchu wojsko wychodzi na ulicę. Niewielkiej grupie udaję sie przebić i swe kroki kierują na wschód ku tytułowemu jezioru. Liczą że uda im się schronić na wyspie. Serial ma całkiem ciekawe momenty, obraz Rosji pogrążonej w chaosie, paramilitarne grupy uzbrojonych maruderów czy konfrontacja z niebezpieczną naturą intryguję i zachęca do oglądania. Są tu jednak też dłużyzny i niepotrzebne realizacyjne sztuczki. Świat post apo jest dość częstym gościem w ostatnich latach. Pandemia ogarniająca Rosję jest dziwnie podobna z obecną sytuacją na świecie. Pozamykane szkoły, ludzie w maskach na ulicach jakby żywcem wycięte z dzienników telewizyjnych. Jeżeli chodzi o fabułę i realizację nie ma szału ale kontekst jest całkiem interesujący.


Udało mi się jeszcze obejrzeć Rozłąkę z Hilary Swank o podróży na Marsa, serial Netflixa zakończony po pierwszym sezonie. Po francuskiej La Revolution dużo sobie obiecywałem, a to niesmaczna  wariacja na temat francuskiej rewolucji z krypto-wampirami w tle. O Człowieku z wysokiego zamku pisałem tutaj. Obejrzałem jeszcze na Netflixsie trzy odcinkowy serial Miasto Strach o nowojorskiej mafii, całkiem interesujący. Teraz oglądam Mandarionina na Disney+ i Start Trek Discovery na Netflix, ale o nich innym razem, Pozdrawiam.

sobota, 31 października 2020

Wybrakówka

Bardzo przepraszam, ale zrobiłem się niesystematyczny. Mało też czytam to co chciałbym, tak wiec dziś sięgnę po książkę którą, przeczytałem 15 lat temu i jak to bywa po takim czasie pewne niuanse fabularne nico się w mojej pamięci rozmyły. Chcę o niej opowiedzieć w związku z tym co dzieje się na polskich ulicach. Demonstracjach i strajkach kobiet walczących o możliwość decydowania o sobie samym, o możliwości dokonywania wyborów i związanych z tym konsekwencji.


Wybrakówka to political fiction. Akcja dzieje się w Rosji gdzieś w niedalekiej przyszłości. Transformacja polityczna lat 90-tych ubiegłego stulecia przyniosła ze sobą wzrost przestępczości i ogólny chaos w kraju. Jak to często bywa pojawiła się siła autorytatywna, która przejęła władzę. Obiecała ludziom spokój i bezpieczeństwo, żądając tylko jednego bezwarunkowego posłuszeństwa wobec właśnie ustanowionego nowego prawa. Praworządny obywatel, który znał swoje obowiązki, ciężko pracujący dla dobra narodu, a przede wszystkim nie wychylający sie ponad tłum, żył w umiarkowanym dostatku. Ulice miast były czyste i bezpieczne. Nie było bezdomnych, bezrobotnych i przestępców. Gdy tylko tacy się pojawiali specjalna grupa milicyjna ASB brała się do roboty i dezaktywowała jednostki o zachowaniu aspołecznym. Z czasem zaczęła eliminować każdy element który nie mieścił się w przyjętych normach. Przeciętny obywatel choć zdawał sobie sprawę z metod postepowania władz był raczej nastawiony przychylnie. Czuł się w swoim kraju bezpiecznie do puki sam nie złamał prawa.

Nikt nie wychodził na ulice by walczyć o swoje prawa. Gdyby tylko o tym pomyślał praworządny sąsiad doniósłby milicji, a sam zainteresowany zniknął niezauważalnie. Sporadyczni obywatele, a jakże buntowali się, ale podobnie tak jak ich poprzedników specjalne służby ASB zgarniały o świcie z ulicy czy prywatnej posesji. W Rosji zapanował ład i porządek, a nad wszystkim czuwał Rosyjski Prawdziwe Prawosławny Kościół. Dziękuję.