Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Witold Jabłoński. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Witold Jabłoński. Pokaż wszystkie posty

piątek, 16 kwietnia 2021

Book haul kwiecień

Czas na co miesięczny książkowy rachunek sumienia. Wiem, wiem zarzekam sie każdego miesiąca, że ograniczam wydatki na książki bo moje zaległości czytelnicze wystarczą mi na kilka miesięcy, a może i lat. Mam jednak rozgrzeszenie, jest wiosna, a całkowity koszt zakupów oscylował wokół pięćdziesięciu złotych, no może ciut, ciut więcej. Zaczynamy.


- Bread - Daniel Stevens

Jedyna fizyczna książka w dzisiejszym zestawieniu. Chleb to w ostatnich tygodniach moja obsesja, tak wiec gdy zobaczyłem w WHSmith na półce z wyprzedażami tę książkę w symbolicznej cenie jednego funta nie mogłem, musiał ją nabyć.

- Popiel - Witold Jabłoński

Zatęskniłem za polskimi legendami, mitami i historiami. Po Darach bogów przyszedł czas na nowe wersje starych historii początków naszej państwowości. Liczę na to że będę się świetnie bawił odkrywając na nową dobrze znane mi legendy, tym bardziej, że na woblink.com przed świętami książka kosztowała mnie poniżej 10 złotych. 

- Bajka o Raśce - Ota Pavel

Kolejna książka z  promocji, na mojej liście życzeń już od kilku lat. Cienka, wiec duże szanse, że po nią sięgnę i przeczytam. Bardzo polecana przez Mariusza Szczygła. zawiera zbiór reportaży sportowych spinanych w formie bajek.

- Na wschód od Arabatu - Hanna Krall

Kolejny klasyk w promocji. Grzech nie kupić za 8 złotych. Hanna Krall w swoich relacjach z podróży do ZSRR nostalgiczna podróż w miejsca których już nie ma.

- Trudno być bogiem - Arkadij Strugacki, Borys Strugacki

Kolejna symboliczna kwota za klasykę SF. Nie wiem co mnie czeka po tej lekturze, ale po Pikniku na skraju drogi mam ochotę na więcej i więcej.

- Wygnaniec, 21 scen z życia Zygmunta Baumana - Artur Domosławski

Nieco droższa książka niż poprzednia ale również w promocji. Biografia Zygmunta Baumana jeżeli będzie choć w połowie tak dobra jak Kapuściński nonfiction na pewno będzie warto przeczytać. Nieco odstrasza rozmiar ponad 900 stron.


Na dzisiaj to wszystko. Do zobaczenie wkrótce. Dzięki za poświęcenie kilku minut.

sobota, 10 kwietnia 2021

Dary bogów

Witam po świątecznej przerwie. Trochę się obijałem przez ostatni tydzień, a mam na myśli obijanie czytelnicze. Miałem kilka zaległości, ale przede wszystkim opiekowałem się moim zakwasem, a wieczorami wypiekiem domowego chleba. Muszę przyznać, że jest to zajęcie bardzo wciągające i uzależniające. W miedzy czasie też wiele działo sie tu na miejscu w Anglii, wczoraj rano zmarł książę Filip a dwa dni temu w Polsce, Krzysztof Krawczyk. Tak już jest w naturze, że stare ustępuje miejsca nowemu, po zimie nastaje wiosna, po nocy dzień, a ja właśnie skończyłem książkę Witolda Jabłońskiego Dary bogów.


Wybierzcie się z nami na błogie łąki Wyraju oraz na jałowe pustkowia groźnej Krainy Zmarłych, by poznać ich odwieczne tajemnice. Otwórzcie serca, odkryjcie własne korzenie, wsłuchajcie się w głosy przodków... tymi słowami stary bajarz dzieli się swoimi opowieściami o czasach pradawnych gdy świat pokrywały tylko morza gdzieś w ich czeluściach znajdowało się jajo z którego zrodziło się dwóch bliźniaczych bogów zwanych Bialobogiem i Czrnobogiem, a ze skorupy powstał stały ląd. Ciągłe niesenacki miedzy braćmi doprowadziły do szybkiego rozwoju kiełkującego świata. W miejscu w którym zrodzili się bogowie wyrosło wielkie Drzewo Życia w konarach którego wraz ze swoimi stronnikami zamieszkał Białobóg zwany Swarogiem, w korzeniach natomiast wraz ze swoją świtą  Czarnobóg, a później jego syn Wales władca Nawi. Wspólnym dziełem bogów stali się ludzie z ich dwoistą natura dążenia do dobra i czynienia zła, ci zamieszkali gdzieś pomiędzy.

Witold Jabłoński stworzył czternaście opowieści ze świata wierzeń przedchrześcijańskich. Jako, że nasi pradziadowie nie pozostawili po sobie tekstów pisanych autor oparł sie na historiach przekazywanych ustnie w obrębie znanej nam słowiańszczyzny. Nie ucieka również od inspiracji mitami plemion sąsiadujących ze słowiańszczyzną. Powstał z tego całkiem ciekawy zlepek pomysłów na interpretację wierzeń naszych przodków. Jest to raczej literatura skierowana do młodszego odbiorcy, skondensowana w taki sposób by w lekki i przyjemny sposób przyswoić słowiańskie mity. Ja to kupuję i polecam.


Ps. Chlebek na zdjęciu powyżej wyszedł wspaniale i też polecam...:-)

piątek, 12 marca 2021

Book haul

Stał się mały cud. Kilka tygodni temu dostałem wiadomość z amazon.com o anulowaniu transakcji, w zawiasku z pandemią nie mogli dostarczyć do mnie zamówionych książek, przeproszono mnie i oddano pieniądze. Wyobraźcie sobie moje zdziwienie, gdy kilka dni temu dotarła do mnie jedna z zamówionych pozycji. Na mej twarzy zawitał uśmiech, tym większy, że zwrócone fundusze przeznaczyłem na kilka ebooków o których będzie dzisiaj.


- Strona Świata - Wojciech Jagielski

Zbiór felietonów, tekstów publikowanych na łamach  Tygodnika Powszechnego dotyczących tak zwanego trzeciego świata, miejsc na peryferiach znanych nam miejsc. Mam wrażenie, że powoli Wojciech Jagielski staje się takim współczesnym Ryszardem Kapuścińskim komentującym wydarzenia które mają wpływ na otaczającą nas rzeczywistość. 

- Dary bogów - Witold Jabłoński

Czternaście opowieści o pradawnych czasach, gdy światy bogów i ludzi stanowiły jedność. Kiedy bogowie ciskali pioruny, rusałki tańczyły w księżycowym blasku, a krwiożercze zmory i wilkołaki pustoszyły ludzkie siedliska. Żaden śmiertelnik nie mógł być świadkiem tych zdarzeń. Nieśmiertelni przekazali opowieści o tych dniach najstarszym ludziom, a dziadowie i ojcowie swoim synom i wnukom. Powtarzane z ust do ust, z pokolenia na pokolenie, przetrwały do dziś. Brzmi ciekawie.

27 śmierci Toby’ego Obeda - Joanna Gierak-Onoszko

Kanada jakiej nie znamy, z mroczną historią w tle związaną z rdzenna ludnością kraju. Książka nominowana do zeszłorocznej Nike, wyróżniona nagrodą publiczności. Mam nadzieje, że uda mi się wygospodarować trochę czasu i przeczytać.

Piknik na skraju drogi - Arkadij Strugacki, Borys Strugacki

Wstyd sie przyznać, ale jeszcze nie czytałem tego klasycznego dzieła braci Strugackich, będzie okazja wysłuchać audiobooka.


niedziela, 26 stycznia 2020

Księga Welesa

Kazałem czekać na kolejny wpis wymówką może być brak czasu i natłok obowiązków, ale również powrót do fotografii i związanych z tym dłużysz spacerów, które mam nadzieję wyjdą mi na zdrowie. Wracając do książek czytam ich w tej chwili kilka z mojej coraz dłuższej listy wstydu. Problem trzech ciał nabyty w poświątecznej wyprzedaży i Błoto słodsze niż miód lada dzień skończę i mam nadzieje że podzielę się moimi uwagami w lutym. Dziś będzie o Księdze Welesa przetłumaczonej i zredagowanej przez Witolda Jabłońskiego.


Księga Welesa reklamowana jako Biblia Słowian budzi sprzeczne uczucia, a jej powstanie owiane jest tajemnicą i wieloma kontrowersjami o czym pisze w posłowiu tłumacz a raczej luźny interpretator oryginału, który dotarł do naszych czasów tylko jako kopie kopi tekstu odnalezionego w XIX wieku. Historia słowiańszczyzny spisana na 38 deczułkach podzieliła świat jedni uznają je za obraz przedchrześcijańskiej społeczności inni za bezczelny falsyfikat. Z braku oryginalnych deseczek  spór nie do rozstrzygnięcia. Przychylał bym sie jednak do tezy że powstał w na przełomie XVIII i XIX wieku gdy twórcy romantyczni bardzo często sięgali po motywy przedchrześcijańskie jak Ignacy Kraszewski w Starej Baśni czy Adam Mickiewicz w swoich utworach poetyckich.
Ciekawa to pozycja, trochę nie spójna mieszająca fakty i wydarzenia, ale po mimo tego tajemnicza i w duchu słowiańskich wierzeń. Polecam..

piątek, 14 września 2018

Książki z Polski

Minęło niemalże miesiąc gdy ustani raz zasiadałem nad klawiaturą by sklecić kilka zdań o książkach. Wakacje, podróże, przygody nie oderwały mnie od lektury a jedynie od komputera bloga. Czas jednak powrócić i  pochwalić się swoimi letnimi książkowymi zdobyczami.



Przegląd zaczniemy chronologiczne od wizyty w radomskim Empiku i 30% promocji na:

- Słodziutki. Biografia cukru. - Dariusz Kortko i Judyta Watoła
Książkę miałem na oko już od jakiegoś czasu. Trochę zboczenie zawodowe, a trochę prywatne powiązanie z tematem (kto nie lubi słodyczy) zachęciło mnie do zakupu. Bohater tej książki jest niczym szef mafii wchodzącej w kontakty z władcami i możnymi tego świata. Przyczynia się do upadku gospodarek, uzależnienia i śmierci tysięcy ludzi. A wszystko uchodzi mu płazem, bo jest taki słodki!

W Radomiu jest kilka księgarni Sonet. Jedna z nich mieszcząca się na przeciwko Kościoła Garnizonowego w swojej ofercie posiada książki w promocyjnej cenie, może nie nowości, ale całkiem na czasie.

- Inne ochoty - Jerzy Pilch i Ewelina Pietrowiak
Zachęciła mnie cena 19 zł miałem już kilka podejść do zakupu ale zawsze wybierałem inną pozycję. Dwa lata temu przeczytałem pierwszą odsłonę Zawsze nie ma nigdy, ciekawie się czytało, lubię to manierę Pilch gdy opowiada o otaczającym go świecie tak więc nie zastanawiając się książka wylądowała w moich zbiorach.

Dwie kolejne książki nabyłem w Krakowie w księgarni na Małym Rynku o wdzięcznej nazwie CUD (Ciało, Umysł, Duch) zaciągnięty przez moją małżonkę.

- Tak rzecze Zaratustra - Fryderyk Nietzsche
Klasyk po którego sięgałem będąc studentem Socjologii. Zapragnąłem mieć go na własność.

- Księga Welesa - autor nieznany tłumaczenie Witold Jabłoński
Księga nazywana bywa Biblią Słowian, przez środowisko naukowe uważana za falsyfikat, który powstał w XIX wieku na bazie romantycznych uniesień ludów europejskich. Kupiłem ze względu na swoje zainteresowania wierzeniami słowiańskimi, na pewno dam znać czy było warto.