Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jesse Dunford Wood. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jesse Dunford Wood. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 stycznia 2021

Modern British Food

Rok 2020 dobiegł końca i z nadzieją spoglądamy w nowy 2021 rok. Mam mieszane uczucia odnośnie zeszłego roku, patrząc z perspektywy czasu wniósł w moje życie wiele pozytywnych elementów, które prawdopodobnie będą procentowały w kolejnych latach. Wracając jednak do tematu wpisu książka Modern British Food towarzyszyła mi przez cały okres pandemii. Często po nią sięgałem, wertowałem poszukując wskazówek i pomysłów w moich kulinarnych wyzwaniach. 


Do zakupu książki podchodziłem kilkakrotnie. Zebrałem już pokaźną kolekcję kulinarnej literatury i nim cokolwiek zakupie nowego robię research. Cudownie zwariowana, pyszna, nieodparta i dowcipna kolekcja brytyjskich klasyków z niespodzianką, oparta na założeniu, że jedzenie powinno być zabawą dla wszystkich, a ten smak jest kluczem do dobrej zabawy przy stole. Wyczytałem na jednej ze stron i to mnie kupiło. Jestem słuchaczem kursu Senior Chef apprenticeship i potrzebowałem nowych pomysłów w kolejnych kulinarnych projektach.


Dostałem to co chciałem. Mnóstwo brytyjskich klasyków kulinarnych, receptur okraszonych ciekawym i zabawnym wstępem. Trochę eksperymentów i zabawy z konwencją jak na zdjęciu powyżej przedstawiającym Stilton Custard with Walnuts o którym pierwszy raz słyszałem a jest hołdem dwóm uwielbianym przez Brytyjczyków składnikom: custard (budyń) i stilton (ser).



Quornish Pasty tu lekko zmodyfikowane to narodowe danie konwalii (Cornish Pasty). Wegetariańska opcja zgodna z trendami współczesnej kuchni często serwowana i w mojej kuchni.



Hash Brown mój ulubiony składnik brytyjskiego śniadania trochę jak nasz polski ziemniaczany placek. Autor zaproponował swoją wariację na temat hash brown dużo prostszą, a prawdopodobnie o niebo lepszą od klasyka.


Simple sponges prosta wariacja naszego polskiego ciasta biszkoptowego. Brytyjczycy uwielbiają desery i słodycze a to ciasto w kolorach tęczy to kwintesencja tego co najlepsze na wyspie.
Mógłbym tak długo wyszukiwać perełek, pisać o nich, zachwycać się prostotą i pięknem wykonania. Świetna to książka do tego naprawdę dobrze napisana. Ponad czasowe receptury okraszone brytyjskim humorem i historią czyta i ogląda się świetnie. Polecam. 


sobota, 11 kwietnia 2020

Przedświąteczny book haul

Dzisiaj krótko. Trochę roboty w kuchni mam w tym wyjątkowym dla nas czasie trochę słodkości nie zaszkodzi. O dziwo na tej przymusowej przerwie moje półki raczej nie wzbogaciły się o wiele pozycji. Cztery książki w tym trzy ebooki szału nie robi, ale że mam sporo zaległości jest dobrze. Zaczynamy.


- Fiedler. Głód świata - Piotr Bojarski
Jaki naprawdę był Arkady Fiedler, jeden z najsłynniejszych polskich globtroterów XX wieku? Znam go przede wszystkim z jego książek podróżniczych i kultowego Dywizjonu 303. Wiele sobie obiecuje po tej biografii.

Kiedy w Japonii chcesz kogoś zmotywować do działania, wołasz Ganbare! – „Daj z siebie wszystko! Trzymaj się! Dasz radę!”. Od 2011 roku to okrzyk, który na zniszczonej północy Japonii słychać wszędzie. Niektórzy mówią, że mają już go dosyć. Brzmi ciekawie tym bardziej że sami w chili obecnej jesteśmy w podobnej sytuacji.

- Modern British Food - Jesse Dunford Wood
Zachwycająco zwariowana, pyszna, nieodparta i dowcipna kolekcja brytyjskich klasyków z niespodzianką i zwrotem akcji, wszystko oparte na założeniu, że jedzenie powinno być zabawą dla wszystkich, a smak jest kluczem do dobrej zabawy przy stole. Wyszukana za 2£ w dobrej cenie dla mnie tym bardziej cenna iż czeka mnie zaliczenie kilku klasycznych potraw.

Chodziła za mną ta książka już od kilku lat. Kilka dni temu wyhaczyłem ja na publio.pl za naprawdę małe pieniądze. Grzech nie brać wiec kupiłem.

Ps. Pragnę wam życzyć zwłaszcza tym wyjątkowym czasie

  SZCZĘŚLIWYCH I ZDROWYCH ŚWIĄT WIELKIEJNOCY 

Pozdrawiam i do następnego razu.