wtorek, 31 grudnia 2019

Podsumowanie roku 2019

Kolejna kartka z kalendarza już za chwile zostanie wyrwana, rok 2019 przejdzie do historii, nowy 2020 będzie pełen nowych planów i celów do realizacji. Nim to jednak nastąpi czas podsumować mijający:




1. Wyspa - Sigríður Hagalín Björnsdóttir (audiobook)

Zaciekawiła i pobudziła do myślenia. Ukazuje społeczeństwo niemal idealne, Islandię. Kraj z pozoru nowoczesny otwarty na innowacje. Wszystko się zmienia gdy wyspa traci kontakt z resztą świata. Ciekawe studium socjologiczne warte kilku zarwanych wieczorów.

2. Jak oni pracują - Agata Napiórska (book)

Wywiady i rozmowy ze znanymi twórcami. Temat całkiem ciekawy i interesujący trochę plotkarski. Bo kogo nie interesuje w jakich warunkach powstają dzieła które później są cenione przez ogół.

3. Wszystko za Everest - Jon Krakauer (book)

Reportaż z wyprawy na Mont Everest, który kończy się śmiercią części członków ekspedycji. Jon Krakauer próbuje za pomocą pióra przedstawić wydarzenia i powody tragedii. 

4. Nienasycony zwycięzca -  Alessandro Alciato (book)

Biografia trenera instytucji zdobywcy wszystkich ważnych trofeów jako piłkarz a potem trener. Carlo Anceoltti to bohater mojego dzieciństwa. Prowadził największych piłkarzy naszych czasów.

5. Siwy dym, albo pięć cywilizowanych plemion - Ziemowit Szczerek (ebook)

Ziemowit Szczerek to jeden z moich ulubionych autorów. Książka ta jednak do takich nie należy. Przerost formy nad treścią, kilka ciekawych spostrzeżeń i pomysłów nie kupiło mnie.

6. On, Strejlau -  Jerzy Chromik (ebook)

Kolejna biografia trenerska. Człowiek instytucja w wywiadzie rzece. Dla fanów piłki nożnej pozycja obowiązkowa.

7. Zaginione Miasto Boga Małp -  Douglas Preston (book)

Dobry i lekki reportaż o tajemniczym mieście w Ameryce Środkowej. Czyta się jak historie o Indianie Jonese, o dziwo wciąż ją pamiętam.

8. Schodów się nie pali -  Wojciech Tochman (ebook)

Wstyd przyznać ale to było moje pierwsze spotkanie z tym autorem. Wróciłem ponownie do lat 90-tych ubiegłego wieku do problemów tamtego okresu i wydarzeń którymi żyła cała Polska.

9. Wiedźmin. Szpony i kły - red. Andrzej Sapkowski (ebook)

Opowiadania które umiliły mi oczekiwanie na serial Netflixa o Wiedźminie. Trochę nierówne ale jakby na to nie patrzeć pozwalające wrócić do świata ze swojej młodości.

10. Leica. Witness to a century -  Alessandro Pasi (book)

Kompendium wiedzy o Leice niemieckiej marce fotograficznej która zmieniła świat. Może trochę na wyrost ale to jej aparaty w dużej części dokumentowały najwieksze wydarzenia XX wieku. Konflikty zbrojne, rewolucje i bunty studenckie roku 1968.

11. Album Steve McCurry - Steve McCurry (book)

Magiczne portery jednego z najbardziej znanych fotografów pracujących dla Magnum i National Geographic. Minimum tekstu tylko najbardziej znane fotografię.

12. Oblicza Wielkiej Brytanii -  Dariusz Rosiak (ebook)

Reportaże z Anglii których przewodnim tematem jest Brexit. Autor skacze od tematu do tematu zapędza się do wydarzeń po wojennych lat skacze od dekady do dekady za każdym razem ukazując różne oblicza Anglii.

13. Kirgiz schodzi z konia - Ryszard Kapuściński (book)

Reportaż Ryszarda Kapuścińskiego z podróży po republikach zakaukaskich.  Krótka pozycja ale bardzo treściwa, przemycająca prawdziwy obraz ZSRR.

14. Fotografie które nie zmieniły świata -  Krzysztof Miller (book)

Wybór zdjęć Krzysztofa Millera, opatrzonych jego spostrzeżeniami dotyczącymi nie tylko przedstawionych fotografii.

15. Urobieni. Reportaże o pracy -  Marek Szymaniak (ebook)

Bardzo aktualne reportaże związane ze współczesnym polskim rynkiem pracy. Może nie odkrywcze ale na pewno prawdziwe.

16. Uporczywie pogodne myśli -  Peadar de Burca (book)

Irlandczyk w Polsce. Jego spostrzeżenia przemyślenia na temat swoich rodaków i nas. Zabawny ale i krytyczny obraz Polaka widzianego oczyma człowieka z tak zwanego zachodu.

17. Turniej Cieni -  Elżbieta Cherezińska (audiobook)

Woja wywiadów, podwójnych a czasem potrójnych agentów. Areną zmagań Afganistan miotający się między wpływami Angielskimi a Rosyjskimi. Gdzieś w cieniu losy polskie emigracji po Powstaniu Listopadowym wewnętrzne konflikty i utarczki. Świetne czytadło z elementami wiedzy historycznej.

18. 300 lat milczenia -  John Dougill (ebook)

Historia japońskich chrześcijan żyjących w ukryciu przez ponad 300 lat. Niby reportaż ale bardziej kawał nieznanej historii Japonii.

19. Niedorajda, czyli co nam radzą poradniki -  Michał Rusinek (audiobook)

Michał Rusinek bierze na warsztat poradniki. Zabawna książka o tym co takiego można wyczytać w tego typu pozycjach i jak zmieniają nasze życie.

20. Magnum Revolution 65 years fighting for freedom (book)

Kolejny album. Przepięknie wydany obrazujący najważniejsze wydarzenia ostatnich 65 lat widzianych oczyma fotografów agencji Magnum.

21. 21 lekcji na XXI wiek -  Noel Harari (audiobook)

Noel Harari za pomocą tej książki próbuje wytłumaczyć zmieniający się świat. Wskazać drogę którą podążamy i zagrożenia jakie na nas czyhają za zakrętem.

22. Jeszcze dzień życia - Ryszard Kapuściński (book)

Reportaże z Angoli. Bardzo osobisty i subiektywny obraz konfliktu który z krótkimi przerwami trwa do dzisiaj.

23. Gwiazdozbiór psa - Peter Heller (ebook)

Obraz świata po ataku tajemniczego wirusa. Walka o kolejny dzień i sens życia. Cienka nić łącząca teraźniejszość z przeszłością nagle zrywa się i determinuje do niekoniecznie racjonalnych działań.

24. Halo tato. Reportaże o dobrym ojcostwie. - Konrad Kruczkowski (ebook)

Historie o ludziach borykających się z przeciwnościami losu. Ojcowie to tylko pretekst do rozmów o miejscu rodzica w codziennym życiu.

Na tym czas kończyć podsumowanie roku 2019. Ambicje czytelnicze były o wiele większe ale kilka pozycji utkwiło mi na dłużej w pamięci jak choćby Wyspa Sigríður Hagalín Björnsdóttir, było też kilka powrotów do pozycji autorstwa Ryszarda Kapuścińskiego. Z podekscytowaniem czekam na następny 2020 rok.



Happy New Year
2020


Ps. na zdjęciu moja świąteczna choinka... :-)

niedziela, 29 grudnia 2019

The School Good and Evil

Kilka dni temu pochwaliłem się swoimi prezentami z pod choinki. Dziś czas na moją córę a właściwie jej książkową przygodę tego roku. The School for Good and Evil towarzyszy jej od zeszłorocznych świąt bożonarodzeniowych kiedy to pod choinką odnalazła pierwszy tom. W tym roku czekał tom piąty przedostatni jak zapewnia autor.


W wiosce Gavaldon co 4 lata dwoje dzieci obu płci w wieku 12 lat i starszych zostaje porwane. Raz w roku przed wiejską księgarnią pojawia się pudełko książek z opowieściami. Na podstawie znaczków na pudełkach z książkami i znajomych twarzy z tych bajek można wywnioskować, że dzieci są porywane do „Szkoły dobra i zła”, gdzie trenują, by być bohaterami i bohaterkami baśni złoczyńcy. Podczas gdy większość dzieci obawia się nieznanej siły, kochająca róż, piękna Sophie marzy o porwaniu, aby pójść do Szkoły Dobra, aby zostać księżniczką i żyć szczęśliwie z uroczym księciem. Tymczasem jej najlepsza przyjaciółka, Agatha, jest całkowitym jej przeciwieństwem  jest brzydka, a do tego mieszka na cmentarzu, dlatego mieszkańcy wioski uważają ją za idealną kandydatkę do Szkoły Zła. Los chce (a raczej wskazanie przez ptaka), że Sophie trafia do Szkoły Zła, a Agatha do Dobra.
Sophie desperacko chce zmienić szkołę, ale Agatha nie chce być w żadnej ze szkół i po prostu chce wrócić do swojego poprzedniego życia. Sophie zawsze była zdeterminowana, aby być dobrą, więc trudno jest zmierzyć się z tym, że jest w Szkole Zła. Myśli, że to pomyłka, ale wkrótce dowiaduje się więcej o sobie i Agacie.

Nie będę ukrywał że książki przeczytałem. Wprowadzenie do fabuły znam z relacji mojej córki, wszystkie tomy stoją dumnie na jej półce a ona sama nie może doczekać się ostatniej odsłony która ma być wydana na wiosnę 2020 roku. 

środa, 25 grudnia 2019

Pod choinką

Święta Bożego Narodzenia Anno Domini 2019 powoli dobiegają końca aby zadośćuczynić tradycji chwiałbym pochwalić się  co takiego odnalazłem w tym roku pod swoją choinką.


Dwie pierwsze pozycję dotarły do mnie dzień przed wigilią Bożego Narodzenia i jakże by inaczej powiązane są z moim hobby fotografią:

- Tadeusz Rolke. Moja namiętność. - Małgorzata Purzyńska, Tadeusz Rolke
Biografia, aotobiografia czy raczej wywiad rzeka jednego z najbardziej znanych polskich fotografów. Na mojej mikołajowej liście już po raz trzeci wreszcie do mnie dotarła. 

- O fotografii -   Susan Sontag
Wybitna amerykańska intelektualistka bada znaczenie i funkcję fotografii we współczesnym świecie. Czym w swej istocie jest fotografia? Jakie są jej związki z malarstwem i sztuką? Jak zjawisko fotografii zmieniło nasz sposób postrzegania świata? W jakim stopniu fotografia interpretuje rzeczywistość? Jaka jest relacja między fotografem i obiektem oraz między zdjęciem a patrzącym? Na czym polega współczesny heroizm widzenia? Z jakich powodów sięgamy po aparat fotograficzny?

Zanim przejdę do kolejnych dwóch książek muszę pochwalić się moim nowym-starym analogowym aparatem Pentax MX który w również znalazł się pod choinką. Oj będzie się działo w przyszłym roku już zakupiłem kilka rolek filmu 35mm. Wracajmy do książek:

- Taste of the world - Beverly Le Blanc
Książka zawiera sto wybranych dań reprezentujących największe miasta świata. Bardzo ciekawa pozycja dla amatora podróży i kuchni.

- Serotonina - Michel Houellebecq
Najnowsza powieść Michela Houellebecqa, najsłynniejszego żyjącego francuskiego pisarza, kontestatora i uważnego krytyka kultury zachodniej. Kilka lat temu czytałem Uległość i Cząstki elementarne, które na długi czas utkwiły mi w pamięci.

... to na tyle a ja ze swojej strony wszystkim zabłąkanym na moim blogu życzę: Szczęśliwych i Radosnych Świąt Bożego Narodzenia i wora książek pod choinką...:-)

piątek, 20 grudnia 2019

Halo tato reportaże o dobrym ojcostwie

Halo tato trafiło do mnie całkiem przypadkowo. Reportaż o ojcostwie działał na moją wyobraźnie jak by na to nie patrzeć sam jestem tatą cudownej dziesięciolatki. Dodatkowy atut, przedświąteczna promocja za około 9 złotych, grzech nie brać. 


Otworzyłem pierwszą stronę i pomimo kolejki tytułów do przeczytania wciągnąłem się w lekturę. Poruszająca historia samotnego ojca z podkarpackiej wsi, czy rodziny borykającej się  z astygmatyzmem syna ruszają za serce. Krakowska grupa wsparcia dla ojców i ich doświadczenia  związane z rodzicielstwem z mojego punktu widzenia były najbardziej interesujące.

Przez większą część życia moja opinia o sobie zależała od innych Wiedziałem, że zrobiłem coś dobrze, dopiero wtedy, kiedy mnie pochwalono. Negatywna opinia, nawet pojedyncza, odbierała mi dobre zdanie o sobie.

Reportaże są przeplatane rozmowami z psychologiem Jackiem Santorskim i z nauczycielem Jarosławem Szulskim. Obie przedstawiają ciekawy punkt widzenia na ojcostwo. Pierwsza to tradycyjna konserwatywna rola w rodzinie, druga koleżeńska (sam rozmówca jeszcze nie jest ojcem). Łączy je wspólny obraz Matki Polki.

... dziewczyna gra na skrzypcach w szkolnym przedstawieniu i w pewnym momencie pęka struna. Matka Polka powie: "Złośliwa Kowalska uszkodziła wcześniej struny!". Matka Żydówka: "Tyleśmy się napracowały i teraz ta struna pękła". A matka Amerykanka: "Wow, skończyć koncert na jednej strunie! New experance!"...

Kończąc lekturę miałem mały dyskomfort, wrażenie że książka powstała na zamówienie. Ojcostwo było tylko pretekstem by sprzedać mi pewne koncepcje wychowawcze. Słowo tata mógłby zastąpić każdy inny wyraz dziadek, wujek, ciocia, babcia, mama, przyjaciel itd.  Pomimo pewnego niedosytu polecam książkę wiele przydatnych informacji popartych ciekawymi historiami.

wtorek, 10 grudnia 2019

Gwiazdozbiór psa

Krótkie dni i długie zimne noce zachęcają do czytania ale również do zadumy nad zastanowieniem się w którym kierunku zmierza nasza cywilizacja. Kilka dni temu w moim małym miasteczku zabrakło prądu. Na jedną bardzo długą godzinę w oczach sąsiadów zauważyłem strach. Godzina 17.00 wokoło egipskie ciemności. Chwilowy paraliż wszystkiego. Brak telewizji, internetu a nawet kuchenki na której można by odgrzać ciepłą zupę.


Gwiazdozbiór psa Petera Hellera to post-apokalipsa. Główny bohater przeżył epidemię grypy, która wytrzebiła niemal całą ludzką populację. Nie żyją jego żona i przyjaciele, a on sam mieszka w hangarze na małym opuszczonym lotnisku wraz ze swoim psem i jedynym sąsiadem – mizantropem nie rozstającym się z bronią. 
Niebezpieczeństwo wisi gdzieś w powietrzu, z każdą kolejną stroną dawkowane są informację o tym co się wydarzyło. Dni zamieniają się w tygodnie te w miesiące a te w lata. Co jakiś czas pojawiają się intruzi zaburzający codzienną sielankę. Pewnego dnia umiera mu pies. Coś pęka. Sens egzystencji motywacji do przetrwania kolejnego dnia jakby na chwilę zostaje uśpiona. Ale czy aby na pewno.
Świetna sentymentalna opowieść o świecie którego już nie ma. O walce ze swoimi słabościami. O nadziei która pomimo wszelkich niewyobrażalnych przeciwności losu zaiskrzy w najmniej oczekiwanym momencie.  

sobota, 30 listopada 2019

Jeszcze dzień życia

Jeszcze dzień życia to jedna z tych książek Kapuścińskiego którą odpuściłem. Po Hebanie który był takim podsumowaniem podróży po Afryce zakodowałem sobie w głowie że poprzednie publikacje to tylko mniej istotne preludium do końcowego efektu jakim był Heban. 




Zacznijmy od początku. Pewnie nie przeczytał bym tej książki gdyby nie Polsko-hiszpańska filmowa adaptacja książki. Nie miałem okazji obejrzeć animacji w kinie ale będąc w Polsce zaopatrzyłem się w kopie DVD. Grzecznie odłożyłem na półkę i sięgnąłem po nią w zeszły weekend gdy tylko skończyłem książkę. 
Nie nazwał bym filmu wierną kopią ale prawie idealną interpretacją reportażu Ryszarda Kapuścińskiego. Angola rok 1975. Kraj za chwilę ogłosi niepodległość. Z byłej koloni wycofują się Portugalczycy. Nie oznacza to jednak pokoju wybucha wojna domowa. Każda z frakcji ma swoich cichych wielbicieli. Ryszard Kapuściński przybywa do kraju na kilka tygodni przed uzyskaniem niepodległości (notabene 11 listopada).  Widzi upadek kraju pogrążającego się w odmętach wojny. Udaje się na pierwszą linię frontu widzi bezsens ponoszonych ofiar, che być bezstronny ale nie potrafi być bierny. Książka ta to nie chłodny opis wydarzeń w Angoli. Kapuścińskiego targają emocje, obrazy które widzi każdego dnia nie pozwalają mu normalnie funkcjonować. Na swojej drodze napotyka ludzi niepewnych jutra wdzięcznych za kolejny dzień życia. Zdolnych do miłości ale również strasznych rzeczy. 
Jeszcze jeden dzień nie jest typowym reportażem. Autor nie jest do końca bezstronny, a jego podróż przez kraj pogrążony w wojnie domowej do nie relacja ale doświadczenie na wyciągnięcie ręki. Z krwi i kości. Niczym w sensacyjnej powieści.
Jeszcze dzień życia to nie preludium do Hebanu. To krew i pot. Brak nadziei na lepsze jutro. Wojna w Angoli trwała do roku 2002. Pochłonęła milion ofiar. 

niedziela, 10 listopada 2019

21 lekcji na XXI wiek

Medytacja łac. meditatio – zagłębianie się w myślach, rozważanie, namysł. Medytacją może być modlitwa długi spacer z psem, czy wyciszanie słuchając relaksującej muzyki. Słuchanie audiobooków podczas podróży do takowej raczej bym nie zaliczył, ale dobra lektura często bywa zaczynem do rozważań nad sensem istnienia samym w sobie.


21 lekcji na XXI wiek Noala Harariego była właśnie taką lekturą, dającą paliwa do zastanowienia nad światem i miejscem nas samych w nim. Tym co definiuje homo-sapiens jest zmiana i jego kreatywne podejście do niej. To dzięki niej rozwijamy się. Biorąc pod lupę historię ludzkości współcześnie dokonuje się ona w zawrotnym tempie nie spotykanym dotychczas. Technologia, sztuczna inteligencja ma coraz większy wpływ na nasze życie. Zmiana jest permanentna a my za każdym razem musimy przystosowywać się do nowych warunków, towarzyszy temu lęk przed utratą znaczenia czy sensu. Jednostka, człowiek nie jest już niezbędny. Coraz częściej maszyny wyręczają nas w pracy, a my sami jesteśmy zdegradowani do roli konsumenta inwigilowanego przez śledzące nas algorytmy.
Noel Harari dzieli książkę na rozdziały poświęcone najważniejszym tematom czy problemom (m. in. „Praca”, „Wolność”, „Równość”, „Cywilizacja”, „Nacjonalizm”, „Religia”, „Imigracja”, „Terroryzm”, „Wojna”, „Postprawda”, „Edukacja”) i każdy z nich można traktować jako samodzielny esej dotyczący tego, co stanie się z wolnością czy równością w XXI wieku. Perspektywy nie są wesołe, prostych recept dających gwarancję sukcesu nie ma, możemy tylko stosować odmienne od dotychczasowych strategie przetrwania w nowym wspaniałym świecie.
Po lekturze czytelnik uświadamia sobie że wolna i świadoma wola to luksus na który mogą sobie pozwolić nieliczni uświadomieni mieszkańcy naszej planety. Czarny to scenariusz. Czy prawdziwy czas pokaże. Ciekawa lektura pomimo pewnych elementów z którymi bym polemizował na pewno pobudza wyobraźnie i daje do myślenia.